Dajemy dupy prowokatorom

prowokatorom
Copyright Futurama

Popłynę razem z nurtem, tego i tak nie da się już zatrzymać. Co to będzie? Nie wiem. Za to wiem dokładnie dokąd zmierzają dwie Panie, które mają dyplom z wyróżnieniem wystawiony przez Snapchat za obciąganie raperom. Tam, hen daleko, jest Kominek, nieee, James Hunt! Razem z Dodą i Frytką będą obmyślać z kim wycieknąć sex tape. Następny przystanek piedestał i pierwsze strony gazet.

Prowokatorom dajemy dupy

Gorące tematy w internecie to czyste prowokacje. Jakiekolwiek zdjęcie pojawiające się pod atakami w Paryżu wywołuje gównoburzę. Co to w ogóle za słowo ‚gównoburza’? Nic innego nie pasuje do tak komicznej sytuacji.

Ta sama kobieta płacze w miejscach różnych zamachów?
– Nie! To prowokacja, to niemożliwe.
– A może?

Zdjęcie na topie.

Historia uchodźców rzucających gównem w autobus? Prowokacja czy nie? Pierwsze miejsce na facebook’u.

Zamaskowani policjanci zaatakowali marsz niepodległości? Kostka brukowa leży luzem obok trasy marszu? To pod prowokację!

– Miałeś flagę Francji na profilowym?
– A Ty nie miałeś flagi Francji na profilowym?
– Ożeż Ty!

Gówno zawsze wypływa na wierzch

Najpopularniejsze trendy w Polsce? PiS ssie i nie ma demokracji. PO ssało i nie było demokracji.

Gang Albanii w podstawówkach.

Popek mówi, że tworzy muzykę i nauczyciel, który puszcza podopiecznym jego kawałek, nie powinien uczyć nawet daunów.

Teraz dwie najpopularniejsze Panie ze Snapchat’a. Nie będzie linka.

Ej, Trendsetter! Obejrzyj film Idiokracja i pomyśl!

https://www.youtube.com/watch?v=FifTro_1PkM
Pomyśl kogo zatrudnisz za piętnaście lat? Kto za dekadę będzie siedział obok Ciebie w pracy? Ta sama osoba, która wie, że docenia się kręcenie pizdą nad głową i bycie daunem.

Czyż nie na rękę Ci zakopywać takie historie jak najgłębiej?
Tymczasem wszyscy na jedną modłę wbijają trzy tysiące wyświetleń.

Co z tego, że to prowokatorzy?

Nie ma znaczenia czy to prawda, czy to prowokacja. Liczy się liczba like’ów, wyświetleń i udostępnień. Współczesny system ewaluacji jest chory, boję się. Ta gównoburza pod zdjęciem na pudelku, od której najmłodszy użytkownik internetu zaczyna dzień, przenosi się do każdego aspektu życia społeczeństwa.

Moja jest tylko racja i to jest racja najmojsza!
wszystko na niczym

Jaki jest wspólny mianownik? To są wiadomości negatywne, prowadzące jedynie do konfliktu. Jak zniszczyć społeczeństwo? Normalnie – gównoburzą i prowokacją.

W mojej opinii

Marketingowcy napiszą to samo, co w przypadku Essen’y O’Neill:

Świetne wypromowanie własnej marki.

Podpisuję się pod tym rękami i nogami.

Dlaczego nikt nie chce walczyć o świat? Nawet nie ten, który mamy, jakikolwiek świat. Dużo łatwiej dołączyć do strony wygrywającej, a potem w spokoju chować dzieci w dżungli w Peru.

Chcę nadmienić, że jestem hipokrytą. Jestem pewien, że również przyczyniam się do ogłupiania świata. Uszanowanie.

4 Comments

  1. Albert.

    ZALEWA! Paradoksalnie, dzięki temu postowi wiem więcej, na temat tego co dzieje się w „sferze”, która przez Ciebie kreowana jest jako passé. Szczerze mówiąc jestem kompletnie odcięty od świata i nic nie rozumiem z pierwszego akapitu tego posta ->

    „Popłynę razem z nurtem, tego i tak nie da się już zatrzymać. Co to będzie? Nie wiem. Za to wiem dokładnie dokąd zmierzają dwie Panie, które mają dyplom z wyróżnieniem wystawiony przez Snapchat za obciąganie raperom. Tam, hen daleko, jest Kominek, nieee, James Hunt! Razem z Dodą i Frytką będą obmyślać z kim wycieknąć sex tape. Następny przystanek piedestał i pierwsze strony gazet.”

    Czy to dobrze o mnie świadczy? Mogę kupić dyplom i sam sobie go wypisać?

    Ps. Jak z założenia rozkręca się gównoburza? – Przez PODAJ-DALEJ

    „Chcę nadmienić, że jestem hipokrytą. Jestem pewien, że również przyczyniam się do ogłupiania świata. Uszanowanie.” – po co to pisać asekuracyjnie (żeby nie było), skoro można po prostu olać interesowanie się tym ścierwem ;) Po jakimś czasie już nawet nie da się tego robić. Jak wchodzę na jakiś serwis typu „kwejk”, czuje się jak emeryt – Nie mam pojęcia o co chodzi, odstrasza mnie to i wychodzę. a to najlepsze lekarstwo! Polecam długotrwałą abstynencję.
    ^^

    Pzdr.

    1. niczym.pl niczym.pl

      Zdaję sobie sprawę z tego, że się nie interesujesz. Nie każdy tak potrafi, rozmawialiśmy o tym parę razy. Niestety, społeczeństwo jest zainteresowane i właśnie to ścierwo samo pcha się na monitor, gdy wchodzę na youtube. Za dekadę będziesz żył wśród tych ludzi. Masz rację, nie ma co pisać asekuracyjnie. Pozdrowienia

    2. Demetriusz z lexpressive.pl

      Tak, mój mózg się wyłącza automatycznie jak słyszę „bzykanie z raperami” czy „gang albanii” albo „popek”. Da się od tego uciec. Jednak, paradoksalnie, dzięki (I guess?) Twojemu wpisowi zobaczyłem po raz pierwszy jakie gówno pcha się do uszu dzieciakom. To nie tak, że nie trzeba o tym pisać czy też lepiej się od tego odwrócić, choć zapewne najwięcej fejmu wszystkie takie akcje zyskują dzięki negatywnemu rozgłosowi. A może właśnie najlepszym wyjściem jest absolutna ignorancja? Tylko weź to powiedz rodzicom tych dzieciaków. Co do tej prowokacji/nie-prowokacji z tą samą dziewczyną w trzech miejscach: intrygująco niepokojące… Zawsze się dziwię dlaczego dzisiaj, skoro każdy z nas ma w swoim telefonie bank wiedzy większy niż wszystkie biblioteki razem wzięte, ludzie nie wykorzystują tego potencjału w inny sposób? Przerażające jest to co napisałeś, że właśnie z takimi ludźmi będę żył za dekadę – na szczęście będą też inni:) pozdrowienia!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *