Uchodźcy tam, Uchodźcy tu

emigranciBoże najdroższy, dlaczego nawet przechodząc przez pasy muszę się nasłuchać. Uchodźcy to i tamto, a w ogóle to won z nimi. Druga wersja mówi, że to koniec empatii i koniec świata, cacy uchodźcy, chodźcie do nas.

Pełen optymizmu wszedłem w kolejny wpis o wiadomym temacie. Jakiż był mój zawód, gdy po iluś tam linijkach wnikliwej analizy, autor zdecydował się na prostą odpowiedź pt. ‚nie wiem’. Konkretnie i wygodnie.

Jak nie góra do Mahometa, to Mahomet do góry. Postanowiłem wykonać własną analizę. Przyjmę podobną taktykę, popatrzę z trzech stron. Zaczynamy.

Uchodźcy

Zupełnie nie są zainteresowani pobytem w Polsce. Inne kraje chcą ich tu umieścić. Sami zainteresowani krzyczą w Grecji, Włoszech, you name it: ‚Germany!’. Dlaczego nie uszanować ich woli? Ale tu nie o tym.

‚Lewaki’

Jako źródło pozwolę sobie zacytować jeden z komentarzy spod wyżej podlinkowanego posta. Marta napisała:

‚Wspólnie z moimi współlokatorami postanowiliśmy nawiązać współpracę z organizacją wspierającą uchodźców w Berlinie i przeznaczyć jeden z pokoi dla uchodźcy z Syrii. Rozważaliśmy wszystkie za i przeciw, i wciąż z małą obawą, spotkaliśmy się z wybranym przed organizację chłopakiem. Husam kompletnie nas oczarował, zaprzeczając wszystkim krążącym opiniom i obawom na temat uchodźców. Po 3 miesięcznym kursie niemieckiego prowadził z nami normalną rozmowę, przyznając, że codziennie poświęca na naukę 8 godzin. W Syrii był florystą – w Berlinie właśnie kończy praktyki w jednej z większych kwiaciarni, od września rozpoczyna tam pełne „ausbildung”. Oprócz tego dorabia sobie w kurdyjskiej restauracji, a w weekendy gotuje dla przyjaciół z ośrodka. Tęskni za swoją szkołą muzyczną i drużyną piłkarską, w której grał. Za przewóz ciężarówka ze Stambulu do Niemiec zapłacił 10000 euro, cała rodzina została w Syrii i nie ma z nimi kontaktu. Po obejrzeniu mieszkania z uśmiechem rzucił, że miło byłoby razem palić shishe na balkonie. Ostatecznie postanowił zostać w ośrodku ze swoim kuzynem, bo to jedyna osoba z rodziny. Wprowadził się Mouaz, mieszka z nami od 2 tygodni, jeszcze mnie nie zadźgał nożem w imię Allaha i się integruje, pracuje i codziennie myka na kurs niemieckiego.’

Powiedzmy sobie szczerze. Nie wiem jaki odsetek gwałcicieli, nożowników w imię Allaha przybędzie do Polski. Strzelam jednak, że tyle samo, co jest tych osobników innej maści w każdym społeczeństwie. Jestem w stanie zrozumieć szaleństwo uchodźców w obecnym momencie, działa psychologia tłumu, zatracili część swojej ludzkości podczas morderczego przemarszu. Dużo zwykłych ludzi (nie napiszę rodzin, rodzin jest 20%, reszta to młodzi mężczyźni) szuka zwykłego życia. Tyle.

Aaa, ‚lewakom’ należy jeszcze oddać ten dym:
|Relacja Polaka z zaatakowanego przez uchodźców autokaru| – to jest fake.

‚Prawaki’

Tutaj wystarczyłyby tylko źródła, licznie udostępniane na portalach, które nie są mediami wiodącymi.

Każdy ‚prawak’ to wie, że imigranci nie asymilują się! ‚Popatrz na Francję, Niemcy, przejęli ich kraje, biali i Chrześcijanie boją się wyjść na ulicę.’ Mahmoud Mohammad – tak będzie wyglądało najpopularniejsze imię i nazwisko w Europie, a kobiety zakryte będą od stóp do głów czarnym materiałem. Wśród tych tłumów na pewno są ludzie należący do ISIS, będą się nam wysadzać po tramwajach.

Co ja w tym wszystkim widzę?

Pierwsze primo – to USA i Izrael zaczęły cały ten harmider. W ich zyskach szukajmy odpowiedzi. Pod naciskami międzynarodowymi USA zobowiązały się przyjąć całe 1500 uchodźców. Co dzięki temu zyskują? Destabilizację Europy, może nawet wojnę domową. Kto nam odbuduje Europę, jeśli do tego dojdzie? Brzmi znajomo? 70 lat temu też nam pomogli, teraz odbudowywują Irak i Afganistan, którzy sami zniszczyli.

Drugie primo – niewinni ludzie nie powinni ginąć za coś takiego, cały świat powinien ratować Syryjczyków przed tą żadzą pieniądza, pomagać jak tylko może.

Trzecie primo – jeśli nie będzie trzeba odbudowywać Europy, trudno, znajdą coś innego.

Nasi dobrzy sąsiedzi zza oceanu podejrzewają, że ISIS posiada broń chemiczną. Czyż to nie wspaniały i dobrze znany nam powód, by ich najechać? W USA rośnie poparcie dla kampanii przeciw ISIS. Może my – Polska, też pomożemy, kto wie.

Czwarte primo – Rosja zwiększa kontyngent w Syrii. Destabilizacja sytuacji w Europie jest im na rękę. W końcu najbardziej oberwie się Niemcom, którzy liczą na napływ taniej siły roboczej do swego starzejącego się społeczeństwa. Oby się nie przeliczyli. Może Putinowi będzie łatwiej dogadać się z Muzułmanami?

Piąte primo – 20% uchodźców to rodziny, które uciekają z Syrii, jest mi ich szkoda, cóż tu więcej dodać.

Szóste primo – okoliczne bogate państwa – Katar, Kuwejt, Bahrajn, Arabia Saudyjska, Zjednoczone Emiraty Arabskie nie chcą przyjąć ani jednej osoby. Coś musi być z tymi Syryjczykami nie tak.

Siódme primo – Polacy również korzystają z lepszego życia w innych, zachodnich karajach, nie wyrzucono nas, a nawet podano pomocną dłoń. Powinniśmy zachować się analogicznie.

Ósme primo – 80% uchodźców to mężczyźni w wieku poborowym, których stać było na wydanie 10000 euro, by ‚ujść’ z życiem do Niemiec.

emigranci

Dziewiąte primo – jedynym pomysłem świata na pomoc jest ulokowanie uchodźców w Europie, zamiast dozbroić ich na granicy i rozbić ISIS w proch na dniach.

Dziesiąte primo – ‚wiarygodne sondaże’ mówią, że 52% społeczeństwa w Syrii zadowolone jest z rządów ISIS (artykuł CNN, którego nie mogę teraz odszukać, możliwe, że został usunięty). 81% islamskiego świata popiera ISIS.

Jedenaste primo ultimo – jako Chrześcijanie musimy pomagać bliźnim – ISIS zmusza syryjskich Chrześcijan, by przeszli na islam pod groźbą śmierci. Kto więc jest naszym bliźnim w tym przypadku? Wyznawcy islamu? Chrześcijanie? Obie strony?

Konkluzje

Do sprawy można podejść dwojako. Po Chrześcijańsku – kierować się emocjami. Jak do interesu – nie kierować się emocjami. To nie ma znaczenia. W razie potrzeby, Niemcy i tak narzucą nam Ducha Europejskiej Wspólnoty.

Czyjś plan radykalizacji Europy działa. Oby nie doszło do trzeciej wojny światowej.

Jakie jest moje zdanie?

Już po napisaniu zdania o Mahomecie, według agresywnego odłamu islamu powinienem zostać skazany na śmierć. Jako, że lubię wolność słowa, nawet kosztem taktu i poprawności politycznej, przyjmę pozycję ‚prawaka’.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *