Mężczyzna jako akcesorium

W dzisiejszym poście przedstawiam problem istniejący od zarania dziejów – mężczyzna jako akcesorium. Jest on przyczyną rozpadu wielu znajomości, związków, małżeństw. Musiałem chwilę posiedzieć nad tym, by nie zabrzmiało to negatywnie, a bardziej jak wskazówka, że nie tędy droga i nadal to nie jest to.

TELEGRAM: ‚Twoje oczy STOP Świecą światłem najdalszych gwiazd STOP’

Większej bzdury w życiu nie czytałaś, a jednak postarał się, nie zapytał ‚co tam słychać?’… Drogie Panie, mogę się mylić, ale według mnie to podejście nie ma sensu. Drodzy Panowie po drugiej stronie, piszący kreatywne wypociny, często mają przygotwane ze 3 szablony, które odpowiednio dostosowują. Rozumiem, że świat nie jest sprawiedliwy, jednak moim skromnym zdaniem to nie tak miało być.

‚cześć! czym się zajmujesz?’

Odpowiedź powiązana z poprzednim akapitem brzmi: ‚Jestem drwalem w lesie konopii na południe od równika w Afryce’. Jakie ma znaczenie to czym się zajmujemy? Ma to wpływ jedynie na styl i poziom życia, mówi o tym, czy jesteśmy ambitni. A może jestem naprawdę zajebistym drwalem i żyję wspaniale?

tu nie chodzi o pieniądze…

akcesorium, mężczyzna jako akcesoriumW dzisiejszych czasach chyba przyjęło się już, iż stan posiadania zalicza się jako zaradność i umiejętność utrzymania rodziny. Zatem uwzględnienie tej cechy przy doborze partnera jest jak najbardziej zrozumiałe. Ale, ale… Zmiana zainteresowań przyczyną końca związku? Czyż nie wiążemy się z charakterem, z osobą, a nie z jej zainteresowaniami?

Meritum

Nie raz widziałem sytuację, w której kobieta traciła zainteresowanie mężczyzną, bo już nie kręciła go fotografia, nie chce być DJ-em, a znaczki pocztowe przestały tak pachnieć. Nie wiem wszystkiego, dla dobra gatunku chciałbym, by ktoś wytłumaczył mi dlaczego. Wydaje mi się, że świat, w którym mężczyzna jest kolejnym akcesorium do przywdziania, nie prowadzi do szczęścia.

2 Comments

    1. filozof filozof

      Ja usłyszałem kiedyś od koleżanki tekst na temat kolegi „on już nie zajmuje się fotografią”. No cóż, może już go nie interesuje… Ludzie rozmijają się z wartościami.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *